Strona główna Top Węgiel będzie sprzedawany przez gminy

Węgiel będzie sprzedawany przez gminy

0

Prezes Rady Ministrów wziął udział w odprawie z wojewodami w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Tematem spotkania było omówienie planu dystrybucji węgla przez samorządy i wsparcie wojewodów w tym zadaniu. Premier podkreślił, że wojewodowie stanowią naturalny łącznik pomiędzy rządem a samorządami, dlatego liczymy na ich pełne zaangażowanie. Rozmowy z wojewodami to kolejne spotkanie, którego celem jest sprawne skoordynowanie dystrybucji węgla i ułatwienie dostępu do surowca dla obywateli.

Rosyjska agresja na Ukrainę doprowadziła do międzynarodowego kryzysu, którego konsekwencje odczuwają wszystkie kraje Europy. Polska dba o to, aby ten kryzys był jak najmniej odczuwalny dla każdego Polaka.

Aktualne zawirowania na światowych rynkach odbijają się między innymi wyższymi cenami surowców i mniejszą ich dostępnością. Jednak, dzięki skutecznej i szybkiej reakcji, zabezpieczamy dostawy węgla i gazu na najbliższą zimę. Oprócz węgla z własnego wydobycia, importujemy również węgiel z zagranicy. Konieczna jest teraz jego sprawna dystrybucja, tak, aby każdy mieszkaniec Polski mógł go kupić.

– Mamy ciepło systemowe i tutaj troszczymy się o to, żeby do elektrociepłowni dotarł węgiel, żeby gaz był możliwy również do nabycia, ale mamy też to ciepło pochodzące ze źródeł indywidualnych – czyli z pieców. I tutaj od wielu miesięcy, co najmniej od czasu nałożenia embarga na węgiel rosyjski, ściągamy węgiel z całego świata – przekazał premier Mateusz Morawiecki.

Według, zaakceptowanej przez samorządy, propozycji ustawy o dystrybucji węgla, surowiec wydobywany lub importowany przez państwowe spółki będzie trafiał w korzystnej cenie do samorządów. Stąd, samorząd będzie prowadził sprzedaż węgla dla swoich mieszkańców. Dzięki takiemu mechanizmowi umożliwiamy sprzedaż w możliwie najniższej cenie.

– Chcemy, poprzez gminy dotrzeć do wszystkich obywateli, którzy potrzebują jeszcze węgla – podkreślił szef rządu. – Chciałbym, aby wojewodowie byli naturalnym łącznikiem pomiędzy samorządami a administracją rządową, która od ładnych kilku miesięcy nadzoruje proces importu węgla, pozyskiwania węgla z całego świata, tak żeby jego nie zabrakło.

Premier spotkał się z wojewodami w celu sprecyzowania ich roli w procesie dystrybucji.

– Spięcie tych wszystkich tematów pomiędzy wojewodami, samorządami, gminami, Ministerstwem Aktywów Państwowych, importerami węgla, Ministerstwem Klimatu i Środowiska i całą administracją rządową i samorządową – jest zadaniem kluczowym, niebanalnym, bardzo ważnym. O koordynację tego zadania chciałbym właśnie wszystkich państwa poprosić – zwrócił się do wojewodów premier Mateusz Morawiecki.

Rząd przyjął projekt ustawy, który ułatwi dystrybucję węgla przez samorządy. Dzięki temu mieszkańcy będą mieli większy dostęp do tego surowca, również w niższej cenie.  
Samorządy będą mogły kupić węgiel za 1500 zł i sprzedać za maksymalnie 2000 zł. Różnica, między kupnem od importera a sprzedażą mieszkańcom, jest dochodem gminy. To środki na pokrycie kosztów dystrybucji węgla. Warto podkreślić, że dzisiaj cena tego surowca w składach prywatnych często przekracza 3500 zł. 

Dzięki proponowanym zmianom:

  • znacznie upraszczamy formalności,
  • gminy/spółki gminne będą mogły kupować węgiel znacznie poniżej ceny rynkowej u importerów (PGE Paliwa, Węglokoks) –  do 1500 zł brutto/tona,
  • importerzy będą mogli wystąpić z wnioskiem o rekompensatę w związku ze sprzedażą węgla gminie poniżej kosztów.

Gmina będzie sprzedawać węgiel:

  • osobie fizycznej w gospodarstwie domowym, która spełnia warunki uprawniające do dodatku węglowego, 
  • w cenie nie większej niż 2000 zł brutto za tonę.

Gminy, które kupiły węgiel do sprzedaży przed wejściem w życie nowych przepisów, będą mogły wnioskować o zwrot różnicy w cenie.

Tylko gospodarstwa domowe będą mógł skorzystać z preferencyjnego zakupu węgla od gminy. Będzie to możliwe na podstawie wniosku.

Poprzedni artykułZnany aktor Jerzy S. na podwójnym gazie. Potrącił motocyklistę
Następny artykułŚwińskie organy będą ratować ludzkie życie?